Przybysz z kosmosu

Nasze rewiry opuszcza właśnie nietypowy gość, obiekt międzygwiazdowy, zidentyfikowany jako kometa 3I/ATLAS. Przybył do nas z najdalszych krańców galaktyki i już nigdy w te rejony nie powróci
Nazwa tego ciała niebieskiego pochodzi nie od mitycznego Atlasa, który dźwigał na barkach sklepienie niebieskie, lecz od naukowego programu badawczego, mającego za zadanie wczesne wykrycie asteroid zagrażających zderzeniem z Ziemią (Asteroid Terrestrial-impact Last Alert System). To właśnie uczeni z tego programu 1 lipca 2025 r. zaobserwowali wyjątkowy obiekt, który okazał się kometą pochodzącą z przestworzy międzygwiezdnych, wędrującą samotnie w Kosmosie na długo przed powstaniem naszego Układu Słonecznego. Wiek tego kosmicznego przybysza szacuje się bowiem na 7,6 mld lat lub nawet więcej, podczas gdy nasz system planetarny zaczął się formować dopiero 4,6 mld lat temu.
Nierząd
Wydaje się zatem, że kometa ta przynosi nam wiadomość z odległej przeszłości, na długo przed narodzeniem człowieka i ludzkiej cywilizacji. Jest maleńka, albowiem jej średnica wynosi ok. 5 km. Przypuszcza się, iż w ciągu ostatnich 10 mln lat żadna gwiazda, którą mijała, nie zakłóciła jej orbity.
Obiekt 3I/ATLAS został odkryty w znaku Koziorożca. Dla Albumasara (787−886), autora Flores astrologiae – kanonicznego dzieła z astrologii mundalnej, prognozującej dzieje świata i narodów, pojawienie się komety w tym znaku zwiastuje nierząd, problemy z utrzymaniem władzy, dwuwładzę albo okres braku panowania. Przekładając to na realia współczesne, chodzi o groźbę korupcji władzy lub jej utratę, kryzys przywództwa, brak odpowiedzialności za kierowanie losami narodów. W obliczu zmiany architektury politycznej świata pojawienie się komety akurat w tym miejscu z jednej strony dobrze oddaje ducha czasu, z drugiej zwiastuje niepokój spowodowany jeszcze większym zagrożeniem dla światowego ładu.
Przesłanie Atlasa
Ta najstarsza widziana kometa jest niezwykła przynajmniej z kilku powodów. Chociaż maleńka, a tym samym dostrzegalna jedynie wyspecjalizowanym i czułym sprzętem obserwacyjnym, to szumnie zapowiadana jako widowiskowe zjawisko na niebie. Gdyby więc nie technologia, nigdy byśmy jej nie dostrzegli. A to oznacza, że dopiero teraz jesteśmy gotowi na odebranie przesłania od tego wyjątkowego wędrowca, który przybywa do nas z międzygwiezdnych przestworzy. Co ma nam do przekazania jego jednorazowy pobyt w Układzie Słonecznym? Być może to, żebyśmy nauczyli się patrzeć na świat i na siebie samych znacznie szerzej, niż czynimy to na co dzień; to, że musimy dbać o struktury, które nas ograniczają, ale też porządkują świat; no i to, że – identycznie jak 3I/ATLAS – jesteśmy tutaj jedynie na chwilę.
Co więcej, chodzić bowiem może o kwestie najbardziej fundamentalne. Kometa, która pojawiła się w znaku Koziorożca, w rzeczywistości przybyła do nas z przestrzeni międzygwiezdnej z kierunku gwiazdozbioru Strzelca, ściślej mówiąc, wyłoniła się w polu widzenia naszych teleskopów w pobliżu punktu nazywanego Centrum Galaktyki, wokół którego wiruje cała Droga Mleczna. W zodiaku punkt ten znajduje się obecnie 27° Strzelca, a odkryto go zaraz po I wojnie światowej w 1918 r. Zgodnie z tradycją astrologiczną fakt, że kometa odkrywana jest w tej konstelacji, sprawia, iż ma ona wpływ na przywódców i znaczną część społeczeństwa, niosąc niebezpieczeństwo wojny, zamieszek, upadek społeczny, represje, śmierć przywódców oraz niedobory żywności.
Related Posts
-
Nieznany Świat 08/2022 (380)
Brak komentarzy | sie 5, 2022 -
“Nieznany Świat” – nr.5/2017(317)
Brak komentarzy | kwi 23, 2017 -
Zdysocjonowany Umysł
Brak komentarzy | paź 24, 2023 -
Porozmawiajmy o komórkach nowotworowych
Brak komentarzy | cze 7, 2024
About The Author
Admin
nieznanyswiat.uk@gmail.com