Nawiedzone mosty Sankt Petersburga
Na krawędzi światów
Położony na północy, zbudowany z mgły i kamienia bajeczny Sankt Petersburg, leży jakoby w strefie anomalnej. Zapewne dlatego krąży tam tak wiele mrożących krew w żyłach historii o duchach. Część z nich związana jest z mostami
WPetersburgu płynie masa rozmaitych cieków wodnych, przez które przerzucono kilkaset mostów. Niektóre z nich uchodzą za nawiedzone. Jednym z najbardziej groźnych jest olbrzymi zwodzony most Litiejny na Newie. Ma on 396 m długości i 34,6 m szerokości. Uchodzi za najcięższy most na świecie. W czasie trwającej 2,5 roku blokady Leningradu mieszkańcy nazwali go mostem diabelskim, bo był bardzo często ostrzeliwany przez Niemców. Zginęło tam wówczas wielu niewinnych przechodniów.
Powiadają, że na tym moście może człowieka nieoczekiwanie ogarnąć pragnienie, by skoczyć z wysokości w rzeczną toń, choć wcześniej nie miał żadnych myśli samobójczych. Bardzo często zdarzają się tam napady, morderstwa i wypadki. W sierpniu 2002 r. płynący z Nowogrodu załadowany stalą statek towarowy Kaunas uderzył w podporę mostu i zatonął.
Upiorny most Litiejny
W tym miejscu, gdzie obecnie znajduje się most Litiejny, od wieków była przeprawa przez rzekę. Wiódł tamtędy stary szlak handlowy z Rosji do Skandynawii. Niegdyś widywano tam rusałki, czyli żeńskie wodne duchy. Objawiały się mężczyznom w postaci pięknych kobiet i wabiły ich w wodę, tak jak litewskie świtezianki z ballad Adama Mickiewicza kuszące myśliwych.

W okolicy mieszkały plemiona ugrofińskie i bałtosłowiańskie wyznające szamanizm. Fińscy i lapońscy szamani znani byli w całej Europie ze swych magicznych umiejętności. Na terenach obecnej Finlandii, Karelii i okolic Petersburga działali do końca XVIII w. Niektóre z ich kultów były bardzo krwawe, bo czasem składali swoim bóstwom ofiary z ludzi, przeważnie jeńców wojennych. Zazwyczaj mordowali ich na ogromnym głazie narzutowym leżącym nad brzegiem rzeki. Przez wieki spływał on krwią niewinnych ofiar oraz nasiąkał ich przedśmiertnym cierpieniem.
Car Piotr I kazał usunąć ten kamień z brzegu rzeki i wrzucić w sam środek jej nurtu. Jednak nawet leżąc głęboko na dnie rzeki, dawny ołtarz ofiarny zachował swoją niszczycielską moc, wciąż pożądając ludzkiej krwi.
Czytaj bez ograniczeń
Odblokuj treści
(najczęściej zadawane pytania). Jeśli dokonałeś już doładowania, kliknij w przycisk „Wykup dostęp” i potwierdź odblokowanie artykułu.
Related Posts
-
Wokół przesilenia zimowego
Brak komentarzy | lis 23, 2025 -
Nieuchwytna Siła: poltergeist czy psychokineza?
Brak komentarzy | mar 25, 2024 -
Historia biorezonansu na tle badań przyczyn chorób chronicznych (cz. I )
Brak komentarzy | sty 6, 2024 -
Najważniejszy krąg zbożowy wszechczasów -wykład Prof. Jerrego Krotha
Brak komentarzy | mar 22, 2022
About The Author
Admin
nieznanyswiat.uk@gmail.com