Groble

C i s z a. Bywa, że nie lubię ciszy. Ciszy niewidzialnej, oplecionej wokół szczelin hałasu. Ciszy staromodnej, nienowoczesnej ciszy niewyczerpanych możliwości. Ciszy bezlitośnie chłodnej i lepkiej. Ciszy okrywającej kołdrą czasu wszystko, co niedopowiedziane. Ciszy przyjaznej dłoni, ciszy jaśniejącej cudownym drgnięciem serca
G r a n i c a. Granica między dniem a nocą, światłem a brakiem światła, starością a młodością, Niebem a Ziemią, dobrem a złem, nocą a nocą, szaleństwem a szaleństwem. Granice stworzone do pokonywania, granice nieprzekraczalne. Nikt nie tańczy, nikt nie klaszcze.
Ż y c i e. Życie nie jest kwestią kostiumu czy stylizacji. Życie jest głęboko przeżywanymi zapiskami z ciemnych borów. Jest protokołem widzeń świata zmienianego z ja, na ja, który widzę.
P y t a n i a. Pytamy nieustannie, co dzieje się po śmierci i przyzwyczailiśmy się wierzyć religiom, które mniemaniami stoją. Nie odbierając nic dogmatom, odpowiedzi szukajmy w fizyce. Z perspektywy praw fizyki rysuje się inny, fascynujący rzeczywisty świat.
Nie pytaj o los duszy. Pytaj o los atomów. Nie pytaj o ciągłość świadomości. Pytaj o prawo przemiany energii i zachowania informacji, pytaj o podstawowe prawa Kosmosu: energia nie znika, materia się przekształca, świadomość i informacja zostają zachowane.
Idąc drogą nauki, poznajemy rzeczy zdumiewające. Jedynie na tej drodze mogą pojawić się równania matematyki sfer, uchylające okno do innych światów. Może tylko do innego widzenia, obszary nieustannie badane przez astrofizyków. Uzbrójmy się w cierpliwość, nie jesteśmy jeszcze gotowi do gwiezdnego walca.
Gdzie jesteś mały chłopcze we mnie? Gdzie się podziałeś? Czy pamiętasz jeszcze ciepły promyk słońca wpadający do okna i wiew powietrza o specjalnej gęstości? Ty to wiesz. To wiedzą poeci. Oto promyk poznania wydobywający z półmroku przeczuć fragmenty Całości. Znasz te obszary, tereny rozległych planów zapętlonej rzeczywistości cierpliwie skanowane latarniami dociekań. Wiesz, rozpoznajesz rezonanse skojarzeń, kruchość i ulotność, nakładające się warstwami nastrojów i zastygające w kropli jantaru.
Potrafię się przyzwyczaić do wszystkiego. Jeśli bym bardzo tego pragnął, sukces nie sprawiłby mi przykrości, można się przyzwyczaić i mężnie znosić. Z talentem, jak i urodą gorzej, przepychu nie ma. Ale udało mi się coś na piśmie osiągnąć, bo bez przerwy czytam, co piszą mądrzy ludzie, a Bóg pozwolił zachować dobrą pamięć. Na moje pisanki nie ma przesadnego zapotrzebowania. Dziwi mnie, że paręnaście osób chce to czytać, a w Polsce nawet znacznie więcej.
Jak się wezmę w garść i solidnie pomarzę, to mi wychodzi, że na starość najlepiej być bogatym. Siędnę sobie wygodnie, będę popijał dobre wina i nic mnie nie będzie bolało. Z tego spełniło mi się na starość oraz utrzymała w mocy gwarancja, że będę coraz starszy.
dPN
andrzej.szmilichowski@gmail.com
Related Posts
-
Prenumerata- Pakiet NŚ 2020 zagranica (Ewydanie + papier)
Brak komentarzy | lis 3, 2019 -
Czy Watykan udostępni tajne informacje na temat UFO?
Brak komentarzy | paź 27, 2016 -
Kod emocji: chirurgia uczuć
Brak komentarzy | kwi 20, 2021 -
Nieznany Świat 2/2019 (338)
Brak komentarzy | sty 22, 2019
About The Author
Admin
nieznanyswiat.uk@gmail.com