Jak wcześniej pisałam, już od czasów starożytnych, a może i wcześniejszych, człowiek podświadomie czuł, że żyje w tajemniczym, nieodgadnionym, pełnym tajemnic świecie. By go lepiej poznać i zrozumieć nie tylko na poziomie fizycznym (materialnym), ówcześni ludzie systematycznie rozwijali właściwości paranormalne oraz różne metody postrzegania pozazmysłowego
W początkowym okresie rozwinęły się praktyki szamańskie i rytuały magiczne. Pozwalały one przenikać w niematerialne sfery istnienia, w obszary świadomości leżące poza przeciętnymi możliwościami poznawczymi człowieka.
Demoniczna istota świata duchowego: Naga powodujący zakłócenia
Postrzeganie pozazmysłowe ma charakter czysto mentalny
Na ogół uważa się, że postrzeganie pozazmysłowe ma charakter czysto mentalny, a nie fizyczny. W wielu przypadkach osoba postrzegająca pozazmysłowo (wizjonerstwo, wizje prorocze itp.) jest całkowicie oddzielona od obiektów i zdarzeń odległością, czasem lub poziomami świadomości.
Przeważnie owe informacje odbierane są za pomocą obrazów lub tak zwanych wizji, ale do tej kategorii możemy również zaliczyć wrażenia czuciowe, tak powszechnie wykorzystywane w pracy bioenergoterapeutów, radiestetów, wróżek i jasnowidzów, oraz dźwięki, zapachy, a nawet smaki. W różnych technikach postrzegania pozazmysłowego umysł ludzki potrzebował znaleźć właściwy sposób, by przełożyć informacje odebrane drogą paranormalną na pojęcia i język zrozumiały dla świadomego umysłu oraz samego siebie.
W ezoteryce powszechnie uważa się, iż najprostszym, najodpowiedniejszym sposobem jest nadanie im różnych form wrażeń zmysłowych: wzrokowych, słuchowych lub czuciowych, określanych jako jasnowiedzenie, jasnowidzenie, jasnosłyszenie lub jasnoczucie.
Wyobrażenia mentalne i metafory zmysłowe
Warto też prześledzić, w jaki sposób pracuje umysł wizjonera. Otóż najczęściej nadaje on informacjom uzyskanym drogą nadzmysłową formę wyobrażeń mentalnych lub metafor zmysłowych. Na ogół są one pozyskiwane i ukształtowane przez podświadomość takiej osoby, przełożone jako wzorce – obrazy – metafory, dające możliwość poprawnej interpretacji w taki sposób, jakby były odbierane za pomocą zmysłów fizycznych.
Istnieje pewna trudność, a nawet niebezpieczeństwo, kiedy wizje, obrazy lub metafory zmysłowe przejawiają się np. z wymiaru świata astralnego, niematerialnego, o którym tak naprawdę niewiele wiemy. Czasami potrafią wzbudzić lęk, a nawet przerażenie. W ezoteryce uważa się, że owe światy są zamieszkałe przez istoty bezcielesne, duchy natury, lokalne bóstwa, a nawet istoty demoniczne. W przeciwieństwie do światów niebiańskich, mogą stanowić dla nas groźną rzeczywistość.
Rozwaga i ostrożność
I jeszcze jedna informacja zasługująca na uwagę. Czasami podświadomość stara się przekazać nam jakieś ważne informacje, które nie mogą być wyrażone precyzyjnie w obrazach, symbolach, dźwiękach lub innych formach zmysłowych. Wtedy podświadomość za pośrednictwem umysłu próbuje przekazać te informacje w sposób przybliżony. W takiej sytuacji czasem odczuwamy rozdrażnienie, senność lub niepokój czy dziwne uczucie bez wyraźnego powodu. Może to oznaczać, że chodzi o jakieś ważne informacje.
Jak zacząć?
Przede wszystkim niezbędna jest wiedza – sprawdzona, skuteczna i bezpieczna. Gdzie nie ma przestrzeni na pojawienie się zbyt wielu wątpliwości, niewiadomych lub niedomówień. Dobry nauczyciel wskaże krok po kroku, jak pracować z energią oraz z samym sobą, by podnieść swoją energetyczną wibrację i odkryć naturalny potencjał służący do uzdrawiania.
Ważna jest moim zdaniem konsekwencja. Jeżeli coś postanawiamy, to się tego trzymamy i to robimy. Praca z energią nie lubi zbyt długich przerw. Lepiej jest rozwijać się wolniej niż skokowo. Kiedy nie spieszymy się, jesteśmy bardziej uważni. Może się oczywiście zdarzyć, że okoliczności skłonią nas do porzucenia podjętych działań nawet na dłuższy czas. Na szczęście nie jest to częsta sytuacja, nie musi też dotyczyć ogółu praktykujących.
Demoniczna istota świata duchowego: Złodziej siły życiowej
Uważność, skupienie i konsekwencja w działaniu
W pracy nad swoim rozwojem istotna i bardzo pomocna jest praktyka relaksacji, koncentracji, medytacji. Proces ten można przyrównać do rozwoju dziecka, które najpierw uczy się siadać, później wstawać, a na końcu chodzić. Jedno wynika z drugiego, choć każdy z etapów jest tak samo piękny i przełomowy. Podobnie w życiu. Dzięki uważności, a także praktyce odkryjemy i zrozumiemy, że spokój w ciele i w mowie – spokojny, zrównoważony przepływ energii i przestrzeń w umyśle – jest naszym stanem naturalnym. Z niego wypływa zarówno twórcza kreacja, jak też uzdrawianie.
Ważny jest też wybór doświadczonego godnego zaufania nauczyciela, za którym można podążać. Obdarzenie zaufaniem kogoś bardziej doświadczonego i pozwolenie mu się prowadzić jest kluczowe na drodze rozwoju zdolności parapsychicznych.
Odpowiedzialność i etyka
Korzystanie z superzdolności postrzegania pozazmysłowego wymaga brania odpowiedzialności za to, co się robi, oraz przewidywania skutków swoich działań. Nie każdy lubi być sprawdzanym. Nie każdy chce ujawnienia jego tajemnic lub faktów z przeszłości. Należy to uszanować, nie wchodzić zbyt głęboko w życie osobiste drugiej osoby. Niezmiernie ważne jest posiadanie i przestrzeganie własnego kodeksu etycznego i moralnego.
W wielopoziomowej terapii energetycznej bardzo doświadczeni uzdrowiciele czy bioenergoterapeuci potrafią zobaczyć nawet fragment obrazu wariantowej przyszłości drugiego człowieka, poprzez sprawdzanie przejrzystości ciał subtelnych, czyli aury.
Osoby, które z rozwagą podchodzą do tego typu praktyk, zastanowią się dwa razy, zanim powiedzą, co zobaczyły lub poczuły. Czasami lepiej jest usunąć wszelkiego rodzaju bloki energetyczne i mentalne, nie wchodząc w szczegóły. W bioterapii i uzdrawianiu istotna jest pokora, skromność, delikatność, a nie popisywanie się nadzwyczajnymi możliwościami.
Stefan Ossowiecki niejednokrotnie mówił o swoich zdolnościach, że traktuje je nie jako magię, lecz naturalną, jeszcze nie do końca poznaną właściwość ludzkiego umysłu. Dziś dostęp do wiedzy i nauki jest bardzo szeroki, a także dość łatwy, nie tak jak było dawniej.
Postrzeganie zmysłowe a życie osobiste
W zasadzie każdy zdrowy dorosły człowiek może zgłębiać tę dziedzinę wiedzy oraz zdobywać umiejętności praktyczne. Trzeba to robić rozważnie i odpowiedzialnie, a także stworzyć ku temu odpowiednie zewnętrzne okoliczności.
Przede wszystkim należy uporządkować swoje życie. Zarówno prywatne, jak i zawodowe Nie zapominać o codzienności, obowiązkach, pracy, rodzinie itp.
Ciągły stres, napięcia lub też wewnętrzne rozterki i nieporozumienia z osobami trzecimi będą w znaczącym stopniu utrudniać nam naukę postrzegania pozazmysłowego, medytacji oraz pracy z uzdrawiającą energią. Jeśli temu dodatkowo towarzyszy tzw. mentalny zamęt oraz ogólne rozproszenie, najprawdopodobniej nie uda nam się zapanować nad własną energią i umysłem, a także nawiązać przytomnego kontaktu ze swoją podświadomością.
To właśnie dzięki niej możemy odbierać tak wiele, często ukrytych informacji.
Kto wie, niektóre z nich mogą nawet być kluczem do rozwikłania życiowych dylematów.
Profesjonalne kursy bioenergoterapii organizują Jerzy Strączyński i Katarzyna Dąbrowska
Kursy Bioenergoterapii:
WARSZAWA 11–13 września i 18–20 września 2026
GDAŃSK 9–11 października i 16–18 października 2026