Budda (cz. 1)
Przewodnicy duchowi (cz. 7)
Tak się złożyło, że bohater tej opowieści to kolejna postać, której nie da się omówić w jednej odsłonie. Zatem i w tym przypadku postanowiłem tekst podzielić. Siddhartha Gautama Budda Śakjamuni, kalibrowany przez Davida R. Hawkinsa na najwyższy z dostępnych człowiekowi poziom 1000, przynależny jedynie prawdziwie oświeconym, jest obok Kryszny i Jezusa Chrystusa najważniejszym nauczycielem duchowym znanych nam czasów
Życiorys Buddy Śakjamuniego początkowo przypomina baśń fantasy, której bohaterowie bezskutecznie próbują oszukać przeznaczenie. Przyszedł na świat ok. 566 r. p.n.e (data często kwestionowana) jako pierworodny syn króla Suddhodana z rodu Śakjów i królowej Mai Devi, władców państwa-miasta Kapilavastu. Już same narodziny księcia, a także ich konsekwencje były zaskakujące. Z zapisków w Śutrach wynika, że królowa urodziła nieoczekiwanie, będąc w podróży do pałacu, a poród ten odbył się w małej wsi Lumbini (dziś Nepal). Co może wskazywać na to, że Siddharta Gautama był wcześniakiem. Jego narodziny, od razu jakby zasygnalizowały to, o czym m.in. będzie potem nauczał: że nic nie jest stałe, a dobro współistnieje w jedności ze złem.
Z jednej strony bowiem pojawienie się na świecie pierworodnego syna było źródłem ogromnego szczęścia króla Suddhodana, z drugiej, już tydzień później, w wyniku komplikacji poporodowych, królowa Maja, ukochana żona władcy, zmarła. Strwożony zarówno tą tragedią, jak i dziwnymi znakami towarzyszącymi narodzinom dziecka, poprosił największego w królestwie mędrca i swojego doradcę Sage Asitę, by mu powiedział, jaka przyszłość czeka chłopca. W innej wersji przepowiedzieli ją trzej jogini. Niezależnie od tego, kim byli wróżbici, król usłyszał, że owszem, dziecko jest kimś wyjątkowym, ale „(…) jeśli dostrzeże niedolę przenikającą każdy uwarunkowany stan, zrezygnuje ze wszystkiego i podzieli się ze światem swoim oświeconym wglądem, i jeszcze – że choć jego wpływ na świat będzie potężny, on sam nie dożyje tych dni.
Te przepowiednie bynajmniej nie uspokoiły króla Suddhodana. W obawie przed spełnieniem się proroctwa postanowił stworzyć chłopcu idylliczny świat, w którym nie ma chorób, starości, brzydoty ani przemocy. Wydzielił z pałacu specjalną część, w której – co Siddharta Gautama potem wspominał – otrzymywał najlepsze szaty, jedzenie, napoje, żył w otoczeniu młodych zdrowych ludzi, przede wszystkim kobiet, wśród ogrodów lotosowych, urokliwych stawów, przepychu i zbytku, nie niepokojony złymi nowinami – słowem, umieszczony w szklanej bańce, był rozpieszczany, nieświadomy tego, jak wygląda prawdziwe życie za murami pałacu. Kiedy dorósł, zgodnie z wolą ojca poślubił księżniczkę Jasodharę, z którą miał syna Rahulę. Ale coraz bardziej intrygował go świat na zewnątrz. Czuł, że życie poza murami wygląda zupełnie inaczej, niż mówią dworzanie. Zaczął więc w tajemnicy wymykać się z pałacu wraz z wiernym mu sługą, skrywając swoje oblicze pod niepozorną szatą i przyglądać się prawdziwemu życiu.
Czytaj bez ograniczeń
Odblokuj treści
(najczęściej zadawane pytania). Jeśli dokonałeś już doładowania, kliknij w przycisk „Wykup dostęp” i potwierdź odblokowanie artykułu.
Related Posts
-
Celtyckie bursztyny
Brak komentarzy | sie 21, 2024 -
Nieznany Świat 6/2018 (330)
Brak komentarzy | maj 21, 2018 -
Podróże poza ciałem towarzyszą nam od dawna
Brak komentarzy | maj 22, 2026 -
Nieznany Świat 01/2026 (421)
Brak komentarzy | gru 24, 2025
About The Author
Admin
nieznanyswiat.uk@gmail.com