
Nieśmiertelność od zawsze fascynowała myślicieli zarówno Wschodu, jak i Zachodu. Pytanie: czy osiągnięcie nieśmiertelności na poziomie duchowym, umysłowym i fizycznym jest możliwe, nadal aktualne?
Według medycyny chińskiej
Uznaje się, że nieśmiertelność jest istotowym przymiotem Bytu Absolutnego, którego nie można unicestwić. Nieśmiertelne są też istoty duchowe, w tym także dusze ludzkie. Jednak czy możliwe jest osiągnięcie nieśmiertelności na poziomie fizycznym? Kanon medycyny wewnętrznej Żółtego Cesarza mówi o nieśmiertelnych w starożytnych Chinach, którzy przekraczali uwarunkowania czasu i przestrzeni oraz znali prawa wszechświata oparte na wzajemnym dopełnianiu się dwóch aspektów: yang (funkcjonalność, energia) i yin (substancjalność, materia). Nieśmiertelni podążali drogą tao, zachowywali esencję życiową jing, dbali o prawidłowy przepływ krwi, przestrzegali zasad chronobiologii, czyli postępowali zgodnie z cyklem naprzemiennego następowania po sobie światła i ciemności (rytm dobowy i roczny). Integrowali ciało, umysł oraz ducha, utrzymując energię w skupieniu, bez jej wytracania, dzięki czemu zapobiegali procesowi starzenia. Czysty umysł i stan harmonii ze światem chronił ich przed chorobami, dzięki czemu cieszyli się długowiecznością.
(Na marginesie – nauka współczesna dowiodła związku naszej autoimmunologicznej biografii z długością życia. Im mniej chorób, im mniej powodów dla organizmu ze strony środowiska, w którym żyjemy, by musiał ratować się z opresji (smog, toksyny, alkohol, papierosy, niezdrowa dieta, infekcje, wszelkie zakażenia), wystawiając armie komórek układu odpornościowego – tym większa szansa na długie życie – przyp. red.).
Nieśmiertelność świadomości
Można zadać sobie pytanie, czy świadomość może żyć bez formy, w którą się wciela, i czy koniecznie musi być to forma materialna? Fizyczne ciało rozłoży się, ale świadomość w swej istocie jako obserwator zmian w materii pozostaje nienaruszalna i niezmienna. Może ona przybrać różne formy istnienia, czy to materialne, czy też innego wymiaru. Natomiast wyższe świadomości ogarniają wszystkie swoje wcielenia, realizujące się jednocześnie jako zbiór różnych doświadczeń zapisanych na wieczność w Nadświadomości.
Ludzie są tak naprawdę nieśmiertelni, ale nie zdają sobie sprawy z tego, bo żyją w iluzji, która daje złudzenie umierania. A przecież żyjemy od zawsze w wiecznym umyśle Boskiego Absolutu, zapisani na fundamencie rzeczywistości i hipotetycznie możemy założyć, że istniejemy równocześnie w różnych poziomach bytowych. Przecież w najgłębszej sferze doświadczania wszystkie elementy świata są odwiecznie istniejące.
Czytaj bez ograniczeń
Odblokuj treści
(najczęściej zadawane pytania). Jeśli dokonałeś już doładowania, kliknij w przycisk „Wykup dostęp” i potwierdź odblokowanie artykułu.