Gdy śni się UFO
Forum Niezwykłych Hipotez

Gdy zamykamy oczy, zapadamy w sen, nic nie jest takie, jakie było przed chwilą. Wchodzimy w surrealistyczny świat innej logiki i chaotycznej narracji, a treści senne niekiedy wymykają się opisowi. Świadkowie spotkań z UFO paradoksalnie przeżywają podobne doświadczenia: dziwne obiekty czy istoty pojawiają się, a potem nagle znikają, a rzeczywistość i czas ulegają zniekształceniu, tracą swoją ciągłość. Czy przestrzeń, w której rozgrywają się doświadczenia ufologiczne, może mieć coś wspólnego ze… światem snu?
Czułam się, jak w jakimś letargu, mój umysł zdawał się być otępiały – scena, jak z jakiegoś snu – opisywała swoje osobliwe przeżycie Teresa M.
Był październik 1976 r. Na dworze panował półmrok. Kobieta wraz mężem oraz dwuipółletnią córką przemierzała autostradę A4, udając się wówczas do Niemieckiej Republiki Demokratycznej, gdzie prowadziła niewielki biznes. Po drodze mijała Olszynę i znajdującą się niedaleko wojskową bazę, gdzie stacjonowały wojska radzieckie. W pewnym momencie dostrzegła na wprost drogi stojący na środku wielki słup z migającymi światłami. Pokonując kolejne metry w stronę przeszkody, dostrzegła też stojące przed obiektem inne auta. Nagle zrobiło się ciemno – zgasły reflektory i silniki we wszystkich autach, nastała głucha cisza. W odległości 200 m od Teresy znajdowało się kilkunastometrowe cygaro, które migało kolorowymi światłami stronę w niemogących dalej jechać aut. Nastała atmosfera grozy. Nikt nie miał odwagi wyjść z auta i podejść w stronę zjawiska. Teresa poczuła dziwną dezorientację, przestała myśleć racjonalnie, była jak we śnie. Po chwili obiekt zaczął syczeć, uniósł się do góry i wykonał nagły skręt w lewo, po czym zniknął za drzewami. Gdy przestał być widoczny, jak za dotknięciem magicznej różdżki, uruchomiły się wszystkie silniki w autach, zapaliły się reflektory i włączyły radia. Pani Teresa, nie dyskutując z mężem o tym, co się przed chwilą wydarzyło, ruszyła w dalszą drogę, jakby nic się nie stało.
– Może to był sen? – zastanawiała się.
Gdzie rozegrało się to zdarzenie? Na jawie, czy na planie innej rzeczywistości?
Film Diuna w reżyserii Dennisa Villeneuve’a rozpoczyna się słowami dającymi do myślenia w kontekście powyższych wydarzeń:
Sny to wiadomości z głębin
Towarzyszy im niekiedy dziwny nieziemski głos. Choć cytat nie pochodzi z książki Franka Herberta, na której oparto scenariusz filmu, trafnie oddaje istotę fabuły i jej duchowo-psychologiczną warstwę. Motywy oniryczne nie są zwykłymi marzeniami sennymi – wyrażają głębie nieświadomości, gdzie kryje się prawda o przeznaczeniu. Tam pierwsze skrzypce odgrywa surrealizm i brak przyczynowości oraz nurzają się niemalże wszystkie zjawiska anomalne, które umykają empirycznemu poznaniu, także UFO.
Dla szamanów, a także wielu poetów, artystów czy wielkich myślicieli, sen był lustrzanym odbiciem duszy. Stanowił istotny element w kontaktach ze światem duchowym, gdyż ukazywał najgłębsze warstwy psychiki i treści całkowicie niedostępne dla świadomości. W książce Przełom cywilizacji Carl G. Jung ujmuje powyższą koncepcję w następujący sposób:
Sen to małe, ukryte drzwi w najgłębszych i najskrytszych zakamarkach duszy, otwierające się na kosmiczną noc, którą była psyche na długo przed pojawieniem się jakiejkolwiek świadomości ego i która pozostanie psyche, niezależnie od tego, jak daleko sięgnie nasza świadomość ego.
Related Posts
-
Burzliwe Feng Shui w Roku Wesołego Smoka
Brak komentarzy | lis 22, 2023 -
Nieznany Świat 01/2026 (421)
Brak komentarzy | gru 24, 2025 -
Wzgórze tajemnic w Parku Pałacowym w Białowieży
Brak komentarzy | paź 8, 2024 -
Konferencja Poszukiwacze Prawdy
Brak komentarzy | kwi 11, 2024
About The Author
Admin
nieznanyswiat.uk@gmail.com